Game-Onil! Moje krótkie opowiastki!

21lip/120

Hehe Myśli… # 11 Największy projekt w internecie – „Gr@żyna”

Choć cały czas słyszałem, że istnieje w internecie Vlogerka, która nazywa się Grażyna Żarko, nie chciałem tego zbytnio oglądać. Słyszałem wiele na jej temat, a gdy wreszcie zechciałem zobaczyć, co tam takiego się dzieje, poczułem się dziwnie. Starsza kobieta, mówiła jak obłąkana na różne tematy. Teraz - 21 lipca 2012 roku - cały internet żałuje swego postępowania.

Cały kanał i filmiki to był projekt. Dwóch chłopaków szukało starszej kobiety, która będzie mówiła na różne tematy, tak, by było to kontrowersja na maksa! Praca trwała 2 miesiące. Nie dziwię się, że ludzie zaprzestali pracy nad tym po TYLKO 2 miesiącach.  Jeśli ja (jak wspominałem w poprzednim Game-Onilu) nie umiem przeżyć paru padnięć w Diablo, a w realu staram się przeżyć z durnymi kolegami, jestem pełen podziwu dla pani odgrywającej rolę Grażyny. Przeżyła ona miliony obelg, przezwisk, hejtu itp. Na materiale, pokazującym prace nad projektem, kobieta płakała, a chłopacy nie wiedzieli już co mają robić. "To, co YT zrobiło z "Grażyną Żarko" było smutne. Po prostu internet pokazał swoją prawdziwą japę." (cytując własnego siebie - Grzegorza)  Szacunek dla całej grupy.

Pierwsza osoba (która ja osobiście widziałem) która przeprosiła na YT za swoje poczynanie, to ROJOV13, który w filmiku pokazującym, co się działo również został pokazany. Przeprosił za siebie, za to, co pisali również "Tarczownicy Rojownicy", a na jego twarzy widać było skruchę. To się docenia, lecz pytanie, czy tylko ona coś takiego zrobił? Wiele innych znanych YouTuberów powiedziało już co sądzi o tym filmiku, również popierając socjologiczne podejście do tematu projektu. Widać, że jest to przełomowy moment internetu. Taka.. nowa era.
Wracając do tego, co działo się na około Grażyny Żarko, jestem załamany. Choć, gdy była sprawa ACTA, walczyliśmy za nasze bycie "internautami", to teraz jakoś nie chce się przyznawać do bycia jednym z nich. Część z naszego grona "internatów" pokazało jakimi są oni ludźmi. Więc  "internautami" nie są.

Niech ten dzień połączy Nas razem. Jeśli ktoś nie obraził Cię dosłownie, to nie obrażajmy go. Może to później bardzo źle się skończyć. *Chcę, by internet łączył ludzi i pokazał dobrą stronę każdego człowieka. Wspierajmy się.* :)

Zakres tematyczny: Aktualności Dodaj komentarz
Komentarze (0) Trackbacks (0)

Brak komentarzy.


Leave a comment

Brak trackbacków.