Recenzje

Kingdoms of Amalur

By 4 kwietnia 2012 No Comments

„Tam gdzie przeznaczenie decyduje o losach świata, tam gdzie zaklęcia i opowieści stapiają się w jedno, tam gdzie bohaterowie żyją nie tylko w pieśniach ale chodzą między nami. Panie i panowie: Kingodmos of Amalur: Reckoning.”

Kingdoms of Amalur to gra ciekawa – jednak zabrakło w niej tego ostatniego sznytu – dopracowania, które z pozycji dobrej uczyniłoby ją rewelacyjną.

NAJWIĘKSZYMI PLUSAMI TEJ PRODUKCJI SĄ:
[bullet_list icon=”plus”]
  • genialna, satysfakcjonująca walka
  • ogromny świat, który można eksplorować godzinami
  • bardzo przyjazny interfejs i setki unikalnych przedmiotów dla każdej klasy
  • dobra, wciągająca fabuła
  • wielkie, epickie starcia
  • brutalne finiszery
  • fajny system skradania i eliminacji z ukrycia
  • setki (poważnie!) setki misji pobocznych
  • replayability
  • (niektórzy) bohaterowie niezależni są naprawdę ciekawi i sympatyczni
  • dobry balans poziomu trudności
[/bullet_list]
JEŚLI ZAŚ CHODZI O MINUSY TO:
[bullet_list icon=”minus”]
  • gra po dłuższej chwili staje się monotonna
  • muzyka, która według mnie nie do końca pasuje do konwencji
  • sporym minusem są statyczne dialogi – postacie tylko stoją i gapią się na siebie wymieniając poglądy
  • mnogość ekwipunku, którym musimy żonglować co kilka minut
  • BRAK POLSKIEGO TŁUMACZENIA
  • pewne problemy z kamerą
[/bullet_list]

Co by nie mówić – Kingdoms Of Amalur to gra bardzo dobra – przesycona magią, pięknymi scenami walki, akcją oraz tonami skarbów i tajemnych miejsc. Jeśli kochacie eksplorację i odkrywanie nowych miejsc, jeśli zaczytywaliście się kiedyś w opowieściach z Zapomnianych Krain czy Dragonlance, jeśli czujecie klimat epickich, nie związanych z szarą rzeczywistością światów – to ten tytuł jest dla was stworzony.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.